Siedziałam zaniepokojona , mimo , że w objęciach Harrego . Nie wiedziałam co się dzieje z Nadią , Zaynem . Nie wiem też co ma Niall w głowie . Wszystko się plącze , jak byliśmy na prostej prowadzącej nas do happy end'u. Z resztą . Czego ja się spodziewałam ? Prościzny ? Łatwego szczęścia ? Może jeszcze do tego długotrawałego ? Nie . Na wszystko muszę zapracować , co uczy mnie pewnej sumienności , ale dlaczego . Dlaczego ja się pytam , dotyczy to też moich znajomych , przyjaciół , bliskich ?
- Nadia -
Nadal nie mogłam uwierzyć , że mnie zostawił . Nadal ta wiadomość do mnie nie dobiegała , a gdy próbowała się zbliżyć , moja odporność odpychała go w najdalsze zakątki mojej głowy . Wszystko stawało się ciche , a ja leżałam na nie powiem , nie wygodnej kłodzie , chodź nie przeszkadzało mi to w żadnym calu . Po prostu leżałam . Myślałam co dalej . Myślałam co mam zrobić . Jak mam postąpić . Tylko najgorsze jest to , że im bardziej w to brnęłam , tym częściej mówiłam ' kurwa ' . Moje przemyślenia przerwał dźwięk łamiących się gałęzi pod butami . Delikatnie schowałam się za gałęzią i dokładnie przyglądałam się 'gościowi' . Miał skurzaną czarną kurtkę , delikatnie fioletową koszulkę z w miarę dużym dekoldem . Stał do mnie bokiem , a ja o dziwo , przez mój zamazany obraz przez łzy , nie potrafiłam go rozpoznać . Dopiero gdy stanął odwrócony w moją stronę , zauważyłam , że to Zayn . Przyszedł . Szuka mnie . Ale skąd wiedział , gdzie jestem ? Tak naprawdę po co mnie szuka ? Zaczęłam coraz głośniej szlochać , nie potrafiąc tego ogarnąć , chodź tak bardzo chciałam aby mnie nie znalazł . Aby przeszedł , szukać gdzie indziej , a mnie zostawić . Po prostu samą .
- Nadia ! Gdzie jesteś ? Nadia ! - usłyszałam stłumiony głos Zayna , który wydawał mi się coraz bliższy .
Odpowiedziała mu cisza .
- Nadia . Proszę . Odezwij się ! - wyrzyczał kuląc się delikatnie przy tym . - Proszę . - powiedział po cichu .
- Czego chcesz ? Za mało emocji jak na jeden dzień ? - zapytałam , wychylając się delikatnie zza kłody , chwiejąc się delikatnie .
- Co ty tu robisz . Jest zimno . Jesteś w samej koszulce . Powinnaś o siebię teraz bardziej dbać kochanie . - powiedział czule .
- Nie mów do mnie kochanie . Nie po tym wszystkim . Po co dbać ? I tak nie chcesz tego dziecka . Może od razu je zabijemy , co ? - zapytałam ironicznie .
- Nie mów tak . Nigdy . Chcę Ciebie i tak samo pragnę tego dziecka . Utrzymam was oboje , ale nie dam rady normalnie funkcjonować bez Was.
- Kłamiesz .
- Nie kłamię . Przysięgam . Jeśli kłamię jutro utopię się w tej rzece , która płynie pod tobą . Zrobię wszystko aby Cię odzyskać . Tylko proszę , weź ode mnie kurtkę .
Nadal siedziałam na gałęzi , nie spoglądając nawet przez sekundę na niego . Patrzylam tylko , jak zimny wiatr , kołysze trzciną na brzeg rzeki .
Wspiął się na gałąź , usiadł obok mnie i przykrył mnie kurtką . Chciał mnie chyba pocałować , lecz bujnęło go i wpadł do zimnej wody .
- Zaayn ! - krzyczałam ile miałam powietrza w płucach . - Zaaaayn ! Błagam Cię ! Potrzebuję Cię !
Zbiegłam w przerażająco szybkim tempie z gałęzi i zaczełam się rozglądać .
- Zayn ! Boże ! Zaaayn ! Proszę ! - krzyszałam , czując jak części krtani powoli mi się rozrywa . - Błagam ! Muszę Cię mieć !
Boziu, ja się popłakałam *.*
OdpowiedzUsuńGenialny rozdział, nie mogę się doczekać kolejnego.
+zapraszam do mnie
dziękuję ; *
UsuńKrótki, ale jaki wstrząsowy ! O boże, jak ty możesz takie końcówki pisać ?! Rozdział mega <3 Szyb nowy !!!!!!! <3
OdpowiedzUsuńIsiia.
haha , jakoś tak wyszło ; D
UsuńMatko!!!!
OdpowiedzUsuńChyba on się nie utopi, nie????!!!!!!
Błagam szybko nowy, bo nie wyrobię z niepewności!!!!
haha, postaram się nie trzymać was długo w niepewności :)
UsuńSPAM
OdpowiedzUsuńSerdecznie zapraszamy na długo wyczekiwany 1 rozdział moj-czas-waznosci.blogspot.com
Dośka i Eve :*
(USUŃ JEŚLI CHCESZ,ALE CHOCIAŻ WEJDŹ)
wpadnę w wolnej chwili :)
UsuńWzruszający i trochę smutny rozdział, za co ogromny plus, ponieważ wyszło Ci to naprawdę przyzwoicie. W weekendy zawsze nadrabiam zaległości w blogach z opowiadaniami i zawsze miło mi się wraca na Twojego bloga. Wiem, że przeczytam coś zaskakującego, inteligentnego i dobrze napisanego. Jedyne co mi przeszkadza to mała, pochyła czcionka, która utrudnia czytanie. Szablon jest obłędny. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko i czekam niecierpliwie na kolejny rozdział, Ameliaxx
Zapraszam też do siebie. Wczoraj pojawił się 9 rozdział:
http://the-unique-skills-ameliaxx.blogspot.com/
Wybacz mi ten chaotyczny rozdział, ale był pisany pod wpływem emocji, jakie pobudził Twój rozdział. ;D
Usuńhaha <3 boże . Dziękuję , że są tu takie osoby , które z miłą chęcią wracają na mojego bloga . Dziękuję za określenie mojego bloga w taki sposób . Bardzo się cieszę , gdy takie rzeczy słyszy się , chodź pewnie to nie tylko ja :) Czcionkę zmienię niedługo , bo planuję zmienić szablon ,ale to jeszcze nic pewnego :)
UsuńJezu niech on się nie utopi . Błagam! Smutny rozdział, ale bardzo dobrze napsiany ;)
OdpowiedzUsuńhttp://letmeloveyou1.blogspot.com/
dziękuję : *
Usuńniesamowity wygląd bloga, znajdę wolną chwilę to zabiorę się za czytanie... ;)
OdpowiedzUsuńchciałabym zaprosić na pierwszy rozdział u mnie life-takes-bravery.blogspot.com , dopiero zaczęłam pisać :) mam nadzieję że Cię zainteresuję. Liczę na szczerą opinię <3
ok :)
UsuńZapraszam cię na 1 rozdział, który po dłuższej przerwie właśnie dodałam. Liczę na Ciebie, na Twoją szczerą opinię, pozdrawiam cieplutko ♥
OdpowiedzUsuńhttp://sarcasm-life.blogspot.com/
ok :))
UsuńSPAM!
OdpowiedzUsuńZapraszamy na drugi rozdział naszego opowiadania.Mamy nadzieję,że się spodoba :)
Dośka i Eve :*
http://moj-czas-waznosci.blogspot.com/
; ))
Usuń[spam]
OdpowiedzUsuńLos Angeles nazywane jest Miastem Aniołów. I nie bez powodu...
Alison i Amanda to dwie najlepsze przyjaciółki, które od najmłodszych lat zawsze spędzały czas razem. Były dla siebie jak siostry.
Pewnego wieczoru ich życie zaczyna ulegać zmianom. Powoli najgorsze tajemnice wychodzą na jaw i zaczynają komplikować życie cheerleaderek.
Nie wszyscy są tymi za kogo się podają. Jedni są źli i pragną zemsty. Inni chcą je chronić i uświadomić je tym kim są. Niestety nie wszystkim się to podoba.
Zaczyna się walka o życie. Nie tylko o własne, gdyż wszyscy są w niebezpieczeństwie. Trzeba zdecydować: dobro czy zło? Każdy błąd może spowodować kolejną śmierć. Tylko nieliczni wyjdą z tego cało.
Kto wygra? Alison? Amanda? Czy może oni?
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=NiL6ep41iAI <--- a pod tym linkiem znajduje się zwiastun, który może zachęcić was do czytania :)
Przepraszamy bardzo za spam
Alison & Amanda ♥
ok ; ))
UsuńJenna Miller, Skylar i Zayn Malik, Jason Dallas i Niall Horan to paczka nierozłącznych przyjaciół uczęszczających do słynnego Yale University w mieście New Haven, części wielkiego obszaru metropolitalnego Nowy Jork. Ci studenci Yale University to rozpuszczone oraz niezwykle mądre i inteligentne dzieci bogatych rodziców, które tolerują wyłącznie swoje towarzystwo. Ich życiem kieruje nauka i imprezy. Z czasem za sprawą miłości wiele spraw się komplikuje.. Przyjeżdża pewna osoba i wiele miesza w relacjach między dawnymi przyjaciółmi.
OdpowiedzUsuńCzy nierozłączna paczka z Yale University sprosta przeciwnościom losu? A może ich przyjaźń ulegnie zniszczeniu? Tego wszystkiego dowiecie się czytając naszego bloga.
http://river-full-of-love.blogspot.com/
yhym ; d
UsuńJEZU JEZU JEZU. COŚ TY Z TYM ZAYNEM ZROBIŁA?! :(
OdpowiedzUsuńspokojnie, spokojnie ; *
UsuńSpam
OdpowiedzUsuńNa blogu : http://andiamveryhappy.blogspot.com pojawił się pierwszy rozdział z perspektywy Luizy.
Czego dowie się Luiza od swojej przyjaciółki ?
Gdzie będzie haczyk wyjazdu poza miasto ?
Czy April rozpocznie swoją zemstę czy w ramionach innego chłopaka zapomni o swoim byłym ?
Tego dowiesz się czytając 1 rozdział opowiadania.
Zapraszam do zaobserwowania i skomentowania.Możesz także zapytać bohaterów/mnie w rozdziale.Pozdrawiam i przepraszam za spam~Gabi xo
yhym ;d
UsuńCzy miłość silniejsza jest od końca świata?
OdpowiedzUsuńhttp://julus-world.blogspot.com/
yhym
UsuńWitaj !
OdpowiedzUsuńChciałabym cię serdecznie zaprosić na blog : my-letter-for-you.blogspot.com , dopiero zaczęłam . Może powiem ci o czym mniej więcej będzie to opowiadanie ,by choć trochę cię zachęcić . Louis Tomlinson to niegdyś nastolatek z marzeniami , a teraz ? Teraz to wielka gwiazda pop . To on opowie ci całe swoje życie w ... listach . Od samego początku - czyli jego narodzin - do niestety końca dosłownie końca , do śmierci . Opowie ci każde wspomnienie , te dobre i złe . Opowie o swoich przyjaciołach , tych z dzieciństwa jak i tych zza czasów sławy . Opowie ci o tym jak był wychowywany przez ojca i jego drugą żonę . Opowie jak tęsknił za matczyną miłością której nigdy nie zaznał . Jak opiekował się przyszywanym rodzeństwem . Jak pierwszy raz poznał smak miłości oraz przyjaźni . Opowie jak pierwszy raz zaznał cierpienia . Jak był nękany . Jak odkrył że jest inny ...
Serdecznie zapraszam na :
my-letter-for-you.blogspot.com
ok
UsuńJezu kocham!<3 Nie mogę doczekać się nn:*
OdpowiedzUsuńŚwietny rozdział! Super blog! Masz niesamowity talent. Daj znać jak napiszesz książkę:D Z chęcią ją przeczytam!
Mam nadzieję że Zaynowi nic nie będzie.. Przecież on jest teraz potrzebny i to jak! Cieszę się że Harremu i Em się wreszcie układa. Już masz mi szybko siadać i pisać nn!
iamabigtrouble.blogspot.com //Juliet
dziękuję <3 boże , cieszę się tak bardzo, że się posikam <3
Usuńok :)
OdpowiedzUsuńokej c;
OdpowiedzUsuńYhym rozdział wprawdzie pierwszy jaki tu przeczytałam ale to piękny początek :D
OdpowiedzUsuńxxx
Zapraszam na rozdział http://bond-blood.blogspot.com/