wtorek, 4 grudnia 2012

12. One Moment Tonight ♥

Siedzieliśmy na podłodze i oglądaliśmy moje stare zdjęcia z dzieciństwa. Gdy większość zobaczyli , zakrywałam twarz , aby nie widzieć śmiechu innych . Postanowiłam , że pokażę zdjęcia z mojego Iphona z jednej z imprez z 1D jak chłopcy się upili . Chciałam , też trochę ich upokorzyć przed samym sobą . Tak jak oni mnie . Śmiałam się sama z siebie , ale to się zmieni . Podłączając telefon do laptopa , prypomniało mi się , że to działa na metodzie screenów . Czekałam ,aż się naładuje i wyszłam po coś do picia do kuchni . Po 5 minutach zauważyłam , że w pokoju nie ma Hazzy .

 - Gdzie jest mój Hazza ? - zapytałam , sącząc sok pomarańczowy .

 - Emily . Bo on coś znalazł na twoim telefonie . W SMS-ach , chciał się pośmiać trochę , że nic nie rozumie z Twojego języka . Ale umie powiedzieć , że kogoś kocha po polsku . Znalazł od jakiegoś Maćka SMS , gdzie było , że Cię kocha . - odparł Louis .

 Łzy napłynęły mi do oczu , a szklanka wypadła z ręki , tworząc wielką eksplozję .

 - GDZIE ON JEST ? - krzyknęłam .

 - Nie wiem . Sprawdź , przed blokiem . Powinien jeszcze tam siedzieć . - wtrącił Zayn .

Wybiegłam przed blok w bluzce na krótki rękaw i spodenkach . Nie obchodziło mnie teraz to , że jest zimno . Ważny był Harry . Przyjechał do mnie nie po to aby cierpieć  ,tylko aby wykorzystać te chwile ze mną w 100 procentach . Siedział chłopak . Zakapturzony . Siedział , a w świetle latarni , odbijały się tylko kryształowe łzy płynące z jego oczy . Zza kapturu , wystawało kilka loczków , co dowodziło , że to jest mój Hazza .

 - Harry . Co ty tu robisz ? - zapytałam , siadając obok niego .

 - Odejdź ode mnie . - odparł , wstając z ławki idąc powoli w stronę miasta .

 - Harry . Nie zostawiaj mnie . - krzyknęłam , dławiąc się łzami .

 - Sądziłem , że jesteś tą jedyną , która skradła moje serce , ale najwidoczniej się myliłem . - odparł , ciągając nosem . - Okłamałaś mnie . - odparł , kierując się w stronę ulicy .

 - Harry ! Nie zostawiaj mnie . Wiesz , że to nie prawda.  To on mi napisał , że mnie kocha . Ja mu nie odpisałam .

 - Nie wiem , co mogłaś z nim robić . . .- powiedział . - Przyrzekasz mi na mnie , że nic Cię z nim nie łączy ? - powiedział , podnosząc delikatnie ręce w kieszeniach .

 - Przyrzekam . Harry . Kocham Cię . I zawsze będę . Kocham twój głos . Kocham całego Ciebie. Nikogo innego . Ty mi wystarczasz . - odparłam , wtulając się w jego miękkie ramię .

 - Nie wiesz , jak bolała mnie sama myśl o tym , że mogłaś kochać kogo innego . Nawet nie wiesz , jak bardzo . - powiedział , całując mnie w czoło , oczami wędrując po wszystkich okolicznych latarniach , szukając ratunku .

Poszliśmy powoli do klatki . Dał mi swoją kurtkę , ponieważ jak wspomniałam , wybiegłam pól naga , bo mojego księcia z bajki . Weszliśmy do pokoju , a Niall puścił do mnie oko i powiedział po cichu , że będzie ok . Wysłałam mu tajemnie buziaczka , a on udając , że go odbiera wywrócił się do tyłu . Kochany idiota ♥

Reszta wieczoru , przebiegła idealnie . Widziałam tylko Hazzę i jego uśmiech . Widziałam też zadowoloną Guru i Zayna . Obściskujących się co 5 minut . Nadeszła 22 . Nadia musiała iść do domu , a chłopcy do hotelu . Postanowiłam ich kawałek odprowadzić  ,a dokładnie pod dom Guru . Szła cały czas kilka kroków przed nami z Zaynem , trzymając się słodko za ręce . Jakieś 200 metrów przed jej blokiem , Zayn wziął ją na plecy i zaczeli biegać jak szaleni . Byli po piwie , ale to raczej była miłość , nie promile . Ciężko to odróżnić . Zauważyłam , że zaraz zaczyna się godzina policyjna i muszę wracać . Żegnając się z chłopcami , Harry stwierdził , że nie mogę sama wracać do domu . Jeśli dobrze widziałam to Nadia weszła do klatki z Zaynem , a 3 chłopców poszli do hotelu , wzdychając . Wiadomo , że jutro będę 3249359023 godzinne opowieści , jak tej nocy było cudownie . Wiem to . Czułam też co się stanie tego wieczoru . Czułam napięcie . Harry tak subtelnie dotykał mnie za bok . Jeszcze mamy nie ma przez 2 dni , bo pojechała na konferencję do Berlina . Wiedziałam , że dzisiaj będzie mój pierwszy raz . Stanęłam przed klatką .

 - I co , pewnie chciałbyś ze mną , wejść do domu ? - zaśmiałam się .

 - Oh , nie wiesz jak bardzo . - zaśmiał się Hazza .

Pocałował mnie w usta i był to jeden długi pocałunek , aż do mojego pokoju . Nie wiem , jak otworzyłam drzwi . Jak trafiłam kluczykiem do drzwi . Nie ważne to było . Żyłam w tamtym momencie chwilą . Położyłam się na łóżku opierając o poduszkę . Harry , zawisł nade mną i zaczął obsypywać mnie pocałunkami po szyi . Moje dłonie powędrowały na jego biodra , jego też . Moje zaś po czasie , zaczęły rozpinać jego miękką, bawełnianą  koszulę . Byłam wyluzowana . Za chwilę zrobię to z chłopakiem , którego pragnę i kocham . Nie z pierwszym lepszym . Jego dłonie podsuwały się coraz wyżej. Napięcie rosło . On , zdjął spodnie , a mi subtelnie , z uśmiechem rozpiął guzik i ściągnął niebieskie spodenki . Wszystko wokół leżało porozrzucane , nie to teraz miało największe znaczenie . Zrobiliśmy to . Robił to tak delikatnie , powoli . Nie mogłam narzekać  ,ani nic  tym stylu . O takim pierwszym razie marzyłam . Takiego pragnęłam . Po 2 godzinach , zasnęliśmy , a ja wtulona w jego ramiona , pocałowałam go na dobranoc .

 - Dziękuję - szepnęłam .

 - Nie masz za co . Kocham Cię . Mam nadzieję  ,że nie będziesz tego nigdy żałować . - powiedział , przytulając mnie .

______________________________________________________________________________

Boże , strasznie Was przepraszam za ten rozdział :C pierwszy raz pisze , o tym , i nie wiedziałam , za bardzo jak się za to zabrać . Moja głowa , strasznie , napracowała się , próbując jakoś to zilustrować . Wszelką krytykę , proszę ująć w komentarzach ♥

10 komentarzy:

  1. to jest dobre! świetne, ubóstwiam cię za ten styl, uwielbiam przewagę opisu sytuacji, zachowań, a raczej mniejszą ilość dialogu, oczywiście, kiedy trzeba to, trzeba sam dialog
    tak trzymaj!
    weny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. boże , bardzo dziękuję ♥

      Usuń
    2. nie ma za co ;p
      w świetle latarni , odbijały się tylko kryształowe łzy płynące z jego oczu - przecież to piękne !

      Usuń
    3. Dziękuję , staram się jak mogę .♥

      Usuń
  2. SRAM SRAM SRAM <3
    Dziubeczku, uwielbiam TWEGO BLOGA <3
    Dawaj następny <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam <3 http://iskierka-nadziei2.blogspot.com/
    http://make-me-happy8.blogspot.com/
    http://beautifulmoments221.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Boooskie *______*
    Zakochłam się w tym co napisałaś ♥
    Zapraszam.
    http://everythingyouneedislovebs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojejku ♥ dziękuję ,za miłe słowa ♥ na pewno wpadnę *_*

      Usuń