piątek, 16 listopada 2012

8. I'm broken , do you hear me ? ...

     
Muzyka : http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=_9u4Jmtz_ww


People say we shouldn’t be together

We’re too young to know about forever
But I say
They don’t know
What they’re talk - talk - talking about



Cause this love is only getting stronger
So I don’t want to wait any longer
I just want to tell the world that you’re mine, girl



They don’t know about the things we do
They don’t know about the I love you’s
But I bet you if they only knew
They’d just be jealous of us
They don’t know about the up all nights
They don’t know I’ve waited all my life
Just to find a love that feels this right
Baby, they don’t know about, they don’t know about us



One touch and I was a believer

Every kiss gets a little sweeter



It’s getting better

Keeps getting better all the time, girl



They don’t know about the things we do
They don’t know about the I love you’s
But I bet you if they only knew
They’d just be jealous of us
They don’t know about the up all nights
They don’t know I’ve waited all my life
Just to find a love that feels this right
Baby, they don’t know about, they don’t know about us



They don’t know how special you are
They don’t know what you’ve done to my heart
They can say anything they want
Cause they don’t know us



They don’t know what we do best
It’s between me and you
Our little secret



But I wanna tell them 
I wanna tell the world
That you’re mine, girl



They don’t know about the things we do
They don’t know about the I love you’s
But I bet you if they only knew
They’d just be jealous of us
They don’t know about the up all nights
They don’t know I’ve waited all my life
Just to find a love that feels this right
Baby, they don’t know about, they don’t know about us
They don’t know about the things we do
They don’t know about the I love you’s
But I bet you if they only knew
They’d just be jealous of us
They don’t know about the up all nights
They don’t know I’ve waited all my life
Just to find a love that feels this right
Baby, they don’t know about, they don’t know about us





 Leżał tam , tak po prostu tam leżał  . Poszarpany i atakowany przez antyfanów , jak  fanów . Nikt nie zwrócił uwagi na niego , że leży , że jest nieprzytomny . Przechodzili i pokazywali palcami na niego mówiąc :

,, Paatrz , to Harry Styles ! " 

Zamiast tak naprawdę mu pomóc . Zadzwoniłam na pogotowie . Następnie na policję . Nie ujdzie im to na sucho  . Co zrobili dla mojego Hazzy . Mojego świata . Jego ramienia , były końcem tego świata . Jego ręce , były wszystkim . Jego oczy były moją galaktyką . ON sam był wszystkim dla mnie . Był dla mnie ukochanym , ale też przyjacielem . Nie wiem , gdzie miałam serce gdy go tu zostawiłam , kiedy chciałam wrócić . Jak mogłam , zrobić mu takie okrucieństwo !? Na górce , złamałam jego serce , tak samo , jak on złamał barierę do mojego . Przedarł się do niego , niczym wirus , którego nie da się wyleczyć . Żadnymi lekarstwami , żadnymi kuracjami . Jedynym wyjściem , było zakochać się w nim ,co nie jest ciężkie . Wystarczy spojrzeć w jego oczy , a wszystko się wyjaśni . Potrafiłabym całymi dniami , myśleć o jego oczach , o nim . O tym jak śmiesznie biega . O jego bujnych lokach , w których się zadużyłam . One , są uzależniające . Magiczne . Jak on sam . 
 Po chwili , przyjechała karetka . Zabrali go . Usztywnili całego . Co oni mu zrobili !? 
   
- Mogę się z Wami zabrać , Harry , jest ważną osoba dla mnie . - zapytałam zapłakana . 

  - Każda fanka tak twierdzi . - odpowiedział sucho , po czym pobiegł w kierunku wyjścia . 

Usiadłam na środku lotniska jak nienormalna i się po prostu popłakałam . Myślałam , co powinnam teraz zrobić . Co , jeśli to moja wina ? Dlaczego mi się to zdarza ? Nie musiał mnie odwozić , miał to zrobić Niall , chociaż na jego widok , to już w ogóle by zwariowali . Gdzie są normalni ludzie ? 
     Zadzwoniłam do Niall'a . 

  - Niall . Przyjedź na lotnisko .  Szybko . Proszę Cię . - powiedziałam . 
  
 - Em! Co sie stało ? Czemu płaczesz ? Powiedz . - powiedział , słysząc zakńczone połączenie . 

Nie minęło 5 minut , a Niall przyjechał . Był z Caroline . Nagle Niall wybiegł z auta , tylko po to , aby mnie przytulić . 
  
 - Co się stało ? Dlaczego nie poleciałaś do Polski ? - szepnął mi chłopak do ucha . 

   - Harry jest w szpitalu . Nie chcieli mnie zabrać , biorąc mnie za szaloną fankę . - powiedziałam , patrząc prosto na jego niebieskie oczy .
  
 - Wsiadaj do auta . Nie musisz opowiadać jak to się stało . - powiedział , całując mnie w czoło . 
Wsiadłam do auta . Przywitałam się z Caroline . 
   
- Do jakiego szpitala go zabrali ? - zapytała . 
  
 - Świętego Tomasza . - odpowiedziałam krótko . 
Przez całą drogę , patrzyłam przez okno i rozmyślałam , jak to wszystko szybko przemija . Dlaczego tak jest ? Chciałabym znać na te pytania odpowiedz . Dotarliśmy na miejsce szybko . Wbiegłam , ledwo wyrabiając się na zakrętach . Pielęgniarka burzyła się , gdy chciałam dowiedzieć się gdzie leży . Z resztą , przy recepcji , siedziało kilka naście ludzi , czekających , na NIEGO . Na zgrzanych plecach , poczułam zimną rękę . Gdy się odwróciłam ujrzałam Nialla , który prowadzi mnie do jakiejś sali . To zapewne była sala loczka . 

  - Widziałem go już . Jest przytomny , ale się nie odzywa . 

Wbiegłam do sali . Gdy go ujrzałam , takiego pobitego , sinego , słabego , torba z ramienia spadła mi na podłogę . Nie mogłam uwierzyc , że to ON . Patrząc na ten wrak człowieka , nie widziałam tam Harrego , miał na sobie maskę . Której nie można było zdjąć . Lekko otwarte oczy , dały mi nadzieję. Widząc jego oczy , nie mogłam powstrzymać łez . Podeszłam do łóżka , pocałowałam go po policzku . Patrzył na mnie ... inaczej . Nie tak , jak zawsze. Nie z czułością , miłością . 
    
- Harry ? Jak się czujesz ? - zapytałam . 
  
  - Kim jesteś ? To ty mi to zrobiłaś ? - zapytał przestraszony.  
  
  - Co ? Nie . Jestem Em . Nie pamiętasz mnie ? - zapytałam , gdy natychmiast się rozpłakałam . 

    - Em , chodź na chwilę . - usłyszałam głos Niall'a . 
   
 - On teraz nie jest tym samym człowiekiem . Nie pamięta Ciebie , nie pamięta zespołu , tak naprawdę nic . Psycholog próbuje z nim rozmawiać , ale ma typową dla tego wypadku chwilową amnezję . Trzeba przypominać mu miłe wspomnienia związane z nami . 
    
- I co ja mam mu przypominać ? Jak go wystawiłam na górce ? Jak ignorowałam ? Jak przeze mnie został pobity ? Może to i lepiej , że o mnie nie pamięta . będzie mu łatwiej . - pomyślałam .

- Wiem , jakie myśli Cię ogarniają . Nie będzie lepiej , jak wyjedziesz teraz . - powiedziała Caroline , podchodząc do mnie . 

- Tak sądzisz ?- zapytałam . 

- Jestem pewna . A powiedz mi , co będzie jeśli , Harry sobie przypomni o Tobie za kilka dni ? Jak myślisz , jak będzie się wtedy czuł , że osoby której tak wyczekuje przy jego łóżku nie ma ? - zapytała , po czym mnie przytuliła . 

Miałam przeróżne myśli . Jedyne mówiły mi , żebym się zbierała i wyjeżdżała , ale większość mówiła mi , aby trwać przy nim . Postanowiłam zostać . 

*** 

3 godziny później .

***

Siedziałam na korytarzu , rozpaczona . Chyba dopiero dotarło do mnie , to wszystko co się stało . Zza rogu usłyszałam głos Louisa . Otarłam łzy i rozmazany tusz w rękawy i wstałam . Gdy Louis mnie zobaczył , natychmiast do mnie podszedł . To z nim , najbardziej z Liama i Zayna się kolegowałam . 

- Nie płacz już . Będzie dobrze . Em , proszę Cię nie płacz. On tego by nie chciał . - powiedział , ciepłym głosem Louis . 

- Louis , on nas nie pamięta . Rozumiesz ? 

- A . Nie wiedziałem . Niall , nie mówił nam szczegółów przez telefon . Sam był zdruzgotany . Słyszałem , w jego głosie , że coś jest nie tak . Ale , pamięta czy nie , będzie dobrze , jak o takiej wiedźmie jak ty , mógł na długo zapomnieć . Kochał Cię , taką  - zaśmiał się . 

Poprawił mi humor . Utwierdził w przekonaniu , że będzie okej . 
Przypomniały mi się wtedy słowa Harrego :

Nie obiecuj, że będziesz pisać

Nie obiecuj, że zadzwonisz.
Po prostu obiecaj, że nie zapomnisz, że mieliśmy to wszystko

--------------------------------------------------------------------------------
spędziłam na tym rozdziałem dużo czasu i wytraciłam wiele wody z mojego ciała przez łzy . To wszystko przez ten rozdział . Mam nadzieję , że się spodoba . :*

6 komentarzy:

  1. Ale smutaśne ; ( musisz zmienic nastrój . ten mnie dobija x.x / kuken

    OdpowiedzUsuń
  2. super że trafiłaś na mojego bloga bo teraz ja mogę czytać Twój ! <3
    nie mogę doczekać się kolejnego rozdziału, to co piszesz jest wspaniałe !
    @Caroline_Malikx - to mój tt, jeśli mogłabyś mnie informować o kolejnym rozdziale, byłabym wdzięczna ! <3 całusy xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo jejku <3 dziękuję bardzo . Cieszę się , że komuś się to podoba *_* oczywiście , napiszę i foloownę :D Ty też się tam chwal o Twoim :*

      Usuń
  3. Wiesz, że ja KOCHAM TEGO BLOGA <3 Tylko proszę, niech oni do siebie wrócą, bo przecież tak bardzo się kochają. :D
    http://make-me-happy8.blogspot.com/
    http://beautifulmoments221.blogspot.com/
    WBIJAJ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój misiaczek się odezwał <3 spokojnie, jeszcze dużo się zmieni <3 chociaż to juz mówię 16636363 raz :*

      Usuń